Powiem tyle: koszulki, koszulki, koszulki.
Drabiny nie wyglądają już jak półka na książki, a racze wieszak na schnące koszulki. Wszystkie są białe i wszystkie z napisami. Bo to teraz podobno modne. Bo podobno im większy napis tym lepiej. I tak dalej.
Jak zrobić takie koszulki? Odsyłam do postu: Zrób to sam, czyli prosty sposób na koszulki
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszulka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszulka. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 czerwca 2014
środa, 2 kwietnia 2014
Zołza i wszystko jasne!
Pierwsze wrażenie jest ważne, ale zazwyczaj mylne. Po co więc, skazywać
kogoś na mylne wrażenie, jak może od razu wiedzieć z kim ma do czynienia? :)
W naszej mikrokomórce społecznej zazwyczaj
jest tak, że to ja jestem zołzą, ale zołzą opanowaną i spokojną. J. jest
natomiast rozrabiaką. Takim, miłym, sympatycznym mężczyzną, (którego kochają
wszystkie Panie sprzedawczynie dając do spróbowania kawałek kiełbasy, czy
wybierając 5 minut najlepszy filet), ale rozrabiaką. Nie usiedzi na miejscu, a wbicie
się ze swoim słowem pomiędzy jego słowami jest wyzwaniem godnym wejścia na Rysy (nie śmiać się, dla mnie to wielkie
wyzwanie :))
To jak już wiemy, kto jest kim, wiemy, że najlepiej od razu uświadomić ludzi z kim mają do czynienia, to
zabieramy się do pracy. Jako, że powoli zaczyna być za ciepło na czapki, można umieścić
przekaz na podkoszulkach.


W ten właśnie sposób powstały
podkoszulki - zołza i nicpoń. Wiadomo,
kto jest kim, więc pozamiatane.
Zrobienie ich jest banalnie
proste, więc jeśli ktokolwiek chciałby również pokazać światu kim jest,
zapraszam do robótek ręcznych (jeśli ktoś jednak do dziś nie potrafi malować po zaznaczonej linii,
zapraszam do zakupu).
Dobra, czego potrzebujemy:
Dobra, czego potrzebujemy:
a.
farba do tkanin,
b.
pędzelek
c.
kartka papieru, do odrysowania wzoru
d.
komputer
e.
nożyczki/ skalpel
f.
szpilki
I po
kolei:
1. Wybierz
czcionkę, dopasuj jej wielkość i stwórz napis. Odrysuj go na kartce, a
następnie wytnij.
2. Pomiędzy
przednią a tylną warstwę koszulki włóż karton (może być też folia do pieczenia.
Wszystko po to, żeby napis nie przebił się na tył koszulki). Ustaw napis na
koszulce i przypnij szpilkami. Załóż, sprawdź czy jest prosto, czy leży tak jak
chcesz. Jeśli tak – zaczynamy malować, jeśli nie – popraw.
3.
Odrysuj krawędzie napisu, a następnie oderwij szablon i wypełnij jego środek.
4.
Jak to mówi Ewa Chodakowska „już po bólu,
jestem z Ciebie dumna” :)
- teraz odłóż podkoszulek do wyschnięcia na 24 h, a następnie przeprasuj na
lewej stronie przez 10 minut.
P.S. Niedługo zdjęcie zołzy i nicponia razem :)
P.S.1. Więcej o koszulkach w poście: Zrób to sam, czyli prosty sposób na koszulki
Etykiety:
diy
,
farba do tkanin
,
jak zrobić koszulkę samemu
,
koszulka
,
napis
,
prezent
,
zołza
,
zrób to sam
piątek, 27 grudnia 2013
Zrób sobie sam koszulki!
Święta, Święta i po…Świętach! Co
roku mijają za szybko pozostawiając po sobie jedynie kilka kilogramów więcej :) Ale Święta to również
prezenty!
W tym roku postanowiliśmy z J. na
prezenty DIY. Szybko postanowiliśmy, że prawie wszyscy dostaną koszulki! (Ja postanowiłam, J. ochoczo przytaknął, bo oznaczało to kilka godzin mniej w sklepach).
Po pierwszych
problemach z wyborami rozmiarów (przyznaję, w tym lepszy jest J.), przyszedł
czas na malowanie. Tutaj nic się nie zmieniło, czyli ja siadłam do komputera u robienia wzorów, a J. do PS3 (jak znajdziecie jakąś promocję na Battelfield 4 dajcie znać!).
Koszulki wyszły całkiem nieźle, a przynajmniej J. na każdy mój okrzyk „skończone”,
krzyczał: „Fajna. Też chcę taką”.
Wyjątkiem były te z napisem „Księżniczka”
i „If lost please return to Ryan Gosling” - nie wiem czemu :)
piątek, 15 listopada 2013
Zrób to sam, czyli prosty sposób na koszulki
Koszulki z nadrukami stały się w tym sezonie bardzo popularne. Im
bardziej niespotykany wzór, im bardziej dziwny napis - tym lepiej.Ja
osobiście uwielbiam te z dziwnymi słowami - dziwnymi, ale polskimi.
Nicpoń, absztyfikant, psocenie itp. od razu wywołują uśmiech na mojej
twarzy.
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że zrobienie takiej
koszulki nie jest trudne. Boom na nie spowodował, że w sieciówkach
sprzedawane są za kilkadziesiąt złotych. Tymczasem ich zrobienie jest
bardzo proste. Jeśli boicie się, że Wasze "Zdolności manualne" nie
podołają - polecam zacząć od małych wzorów, prostych czcionek, a
dojdziecie do wprawy. Jeśli chcecie mieć w szafie coś unikalnego -
spróbujcie - nic prostszego!
Teraz
trochę o tym jak my podołaliśmy. Pomysł zrobienia własnych koszulek J.
przyjął w miarę OK (pewnie
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)



