W naszej szafie są dwie strefy – moja i J. Moja czasem wchodzi
na strefę J.i zaprzyjaźnia się za bardzo z wieszakami, co rodzi problemy (ja
ich nie mam, gorzej z J.). Właśnie dlatego padł pomysł, abyśmy mieli
różnokolorowe wieszaki. Każdy miałby swój kolor i problem rozwiązany.
Początkowo mieliśmy je nabyć w sposób najprostszy, czyli
zakupić. Pomysł ten szybko przeszedł w pomysł – zróbmy to sami! (wystarczyłoby przecież
napisać pisakiem imię i już).
Decoupage nigdy nie był moją mocną stroną, ani bardzo mnie nie pociągał
(chyba nie miałabym cierpliwości), ale w tym przypadku jego elementy były
wymagane, żeby zrobić czerwono-białe kropkowe wieszaki :)