Ciąg dalszy kubków – tym razem
coś dla dużych fanów Harrego Pottera. Kubek powstał na zamówienie i będzie
stanowił prezent świąteczny.
Przyznaje, że pies/wilk (ponurak!) z
fusów był wyzwaniem, ale im trudniej tym lepiej, prawda? :) Tym razem więc marker do
porcelany odszedł w odstawkę, podobnie jak pędzle. Niestety były za grube, aby
zrobić tak małe kropki.
